Forum Miłośników Motocykli Triumph

Tiger 1200...grzanie od silnika w wysokich temperaturach

Wszystko o klasycznym Tigerze i jego wersjach - enduro z grupy "Adventure"
Seb75
Posty: 4
Rejestracja: sob lip 07, 2018 7:01 pm
Skąd: Wawa
Kontaktowanie:

Tiger 1200...grzanie od silnika w wysokich temperaturach

Postautor: Seb75 » sob lip 07, 2018 7:38 pm

Witam,

Od niedawna jestem szczęśliwym/nieszczęśliwym (zależy od temperatury powietrza) posiadaczem tigera 1200. Moto generalnie udane. Jeśli nie traktujemy go jak enduro, tylko turystyka...
Na enduro sporo za ciężki...poza tym super, moto bardzo komfortowe, z wystarczającym walnięciem, elastyczność silnika bardzo fajna, ochrona przed wiatrem b. dobra, skręca fajnie (poza ciasnymi nawrotami gdzie czuć ze jedziemy niezłym czołgiem...
Czyli dużo plusów i jeden potężny minus...moto mega grzeje w uda i jajka przy wysokich temperaturach...nie spotkałem się z czymś takim na żadnym motocyklu wcześniej. Fazer 600 grzał niezłe w dupę ale tam był wydech pod kanapą, a i tak było lepiej...tutaj naprawdę ciężko się jeździ powyżej 25 stopni. Między 20-25 jest niekomfortowo a dopiero poniżej zaczyna się robić ok. To nie znaczy ze wtedy moto nie grzeje...grzeje tak samo tylko przestaje to przeszkadzać....
Jestem niski...171...wiec siedzę blisko zbiornika co niestety nie pomaga. Czym dalej tym lepiej wiec u wysokich temat może się nie pojawiać lub być mało inwazyjny....
Na początku miałem gmole SW motech, wysokie, które zacząłem podejrzewać o zawirowaywanie powietrza w taki sposób ze grzeje na wewnętrzna stronę ud.
Zdjąłem. Efekt jest taki ze przy małych prędkościach nic się nie zmieniło, przy wyższych jest trochę lepiej. Podkleiłem siodło taśmą aluminium od strony ramy. Znowu trochę lepiej. Myśle jeszcze o podklejeniu zbiornika od strony silnika. Mega się nagrzewa od dołu wiec może to tez trochę pomoże mam nadzieje. Niestety nagrzewanie głównie powodowane jest przez gorące powietrze które nawiewa z okolic głowicy silnika na uda i potem wyżej między zbiornikiem a siedzeniem
Widać ze triumph coś z tym próbował robić ale bez sukcesów. W 2016 pojawiły się kierownice powietrza na wysokości chłodnicy. Niestety najbardziej daje żarem na wysokosci głowicy....wiec za kierownicami.
Pytanie, czy wy tez obserwujecie takie problemy w swoich tygrysach...dla mnie to lipa, praktycznie wykluczająca motocykl. Na samą myśl ze miałbym nim pojechać na Bałkany (jak w zeszłym roku na DL-u) robi mi się słabo...
Dealer w Warszawie mnie olał...to znaczy tak jest, a jeśli mi się nie podoba to znaczy ze nie jestem godny jazdy triumphem. Chłopaki z poznania bardziej próbują pomóc ale na razie bez sukcesów....

Dajcie znać jak to wyglada z waszej strony

Pozdro

Seb



Awatar użytkownika
Luke
Site Admin
Posty: 321
Rejestracja: pt paź 16, 2015 9:01 pm
Skąd: Warszawa, Praga
Kontaktowanie:

Re: Tiger 1200...grzanie od silnika w wysokich temperaturach

Postautor: Luke » czw lip 12, 2018 5:15 pm

A to ciekawe :) po 3 latach przygody z Texem nigdy nie mialem takich odczuc!
Mam 172cm wiec tyle samo, moto bylo 2013, zadnych przerobek - nigdy nie bylo to jakos tak dokuczliwe, zebym w ogole zwrocil na to uwage :)

Moze czegos brakuje tam u Ciebie? Jakiejs oslony czy cos?

U mnie byly gmole Heed - no ale to kawal rurki, raczej nie zmienia wiele.

A masz tak tylko jak wiatrak pracuje czy bez wiatraka tez?
Obrazek

Seb75
Posty: 4
Rejestracja: sob lip 07, 2018 7:01 pm
Skąd: Wawa
Kontaktowanie:

Re: Tiger 1200...grzanie od silnika w wysokich temperaturach

Postautor: Seb75 » ndz lip 15, 2018 4:00 pm

Wygląda że wszystko jest. Jak jadę do 15 min po mieście , jest ok. Potem zaczyna się masakra....

Seb75
Posty: 4
Rejestracja: sob lip 07, 2018 7:01 pm
Skąd: Wawa
Kontaktowanie:

Re: Tiger 1200...grzanie od silnika w wysokich temperaturach

Postautor: Seb75 » ndz lip 15, 2018 4:01 pm

No i jest zawsze. Niezależnie czy wiatrak chodzi czy nie. Daje od głowic. Z chłodnicy leci chłodniejsze powietrze :shock:


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość